Darmowe sprawdzenie auta po VIN na Historia Szkód to rozwiązanie, dzięki któremu unikniesz sytuacji, jaka dotknęła osoby, kupujące używane auta z USA. To kolejna afera związana z procederem masowego sprowadzania samochodów powypadkowych i ich sprzedawania jako auta bezwypadkowe. Ujawniło ją śledztwo o kryptonimie „Nimmersatt” (nienasycony), prowadzone przez Prokuraturę Europejską EPPO. Jeśli chcesz kupić auto używane, a w szczególności auto z USA, koniecznie przeczytaj nasz artykuł.
Pamiętaj – my nie tylko ostrzegamy. My również dajemy Ci gotowe rozwiązanie, sprawdzenie auta po VIN za darmo, dzięki któremu unikniesz zakupu samochodu po wypadku, po zalaniu, po powodzi, po kradzieży, po stwierdzonej szkodzie całkowitej.
Afera „Nienasycony” czyli wraki, samochody z USA po wypadkach, sprzedawane jako bezwypadkowe
Śledztwo w sprawie afery „Nienasycony” trwa w 10 krajach. Rozpoczęło się w kwietniu 2025 roku. Do dziś w akcji bierze udział 1000 funkcjonariuszy Policji, z 10 krajów. Do chwili obecnej (czerwiec 2026) wykonano 200 przeszukań, zatrzymano 10 osób i przesłuchano kilkadziesiąt kolejnych. Pierwsze akty oskarżenia wniesiono w Niemczech, gdzie oskarżono trzech handlarzy samochodów o udział w grupie przestępczej i oszustwa podatkowe, związane z handlem i importem samochodów używanych.
W Niemczech wniesiono pierwszy akt oskarżenia przeciwko trzem handlarzom samochodów powiązanym z organizacją. Według śledczych odpowiadali oni za udział w grupie przestępczej i oszustwa podatkowe związane ze sprzedażą pojazdów.

Jak działał proceder sprowadzania aut powypadkowych z USA i ich sprzedaży w Europie jako aut sprawnych?
Samochody używane z USA były kupowane na aukcjach. Głównie skupowano auta po bardzo poważnych wypadkach, gdzie w większości ubezpieczyciele uznali, że konieczne jest uznanie szkody całkowitej. Samochody wymagały kosztownych napraw konstrukcyjnych, które przekraczały wartość aut. Albo były tak w złym stanie, że naprawa była w ogóle niemożliwa.
Dokonywano masowego fałszowania dokumentów. Ich celem było ukrywanie prawdziwego pochodzenia aut i ich powypadkowej przeszłości.
W trakcie odpraw celnych zaniżano wartość pojazdów, aby zmniejszyć wysokość należnych opłat celnych i podatków.
Samochody w większości trafiały na Litwę. Tam były kosmetycznie naprawiane. Czyli w najtańszy sposób maskowano uszkodzenia i powypadkową przeszłość. Dzięki temu pojazdy mogły przejść badania techniczne i przede wszystkim, mogły atrakcyjnie wyglądać.
Według śledczych z EPPO nie usuwaniu wszystkich uszkodzeń konstrukcyjnych, co akurat jest oczywiste. Całkowita naprawa tak mocno uszkodzonych aut byłaby niesamowicie droga i zupełnie nieopłacalna. W wielu przypadkach także niemożliwa.
Samochody z USA, „naprawione” na Litwie, były następnie sprzedawane jako auta bezwypadkowe lub w pełni naprawione. Zdaniem śledczych duża część aut miała uszkodzenia związane z bezpieczeństwem (naszym zdaniem niesprawne systemy bezpieczeństwa aktywnego, niesprawne poduszki powietrzne), a także uszkodzenia struktury nośnej nadwozia. Te ostatnie sprawiają, że auto może się po prostu rozpaść w trakcie wypadku, a do tego jest stale narażone na działanie korozji.
16500 wraków udających sprawne samochody z USA trafiło na europejski rynek
Skala procederu sprowadzania aut z USA, ich napraw i oszustwa polegającego na sprzedaży ich jako samochodów bezwypadkowych była ogromna. Śledczy szacują, że litewska sieć siatki przestępczej sprzedała nawet 16 500 aut, o łącznej wartości 144 mln Euro. Ponad 75% aut było po szkodzie całkowitej. Z pewnością co najmniej kilka tysięcy trafiło do Polski.
Czy opłaca się kupić uszkodzone auto z USA? Tak – w czasami jest to opłacalne
Ale dotyczy to aut lekko uszkodzonych. A nie sprasowanych wraków, z uszkodzeniami konstrukcji. Opłaca się kupić auto, które wymaga niedrogiej naprawy mechanicznej, albo wymiany kilku cześci blacharskich. Na pewno nie opłaca się zakup auta elektrycznego po wypadku, albo takiego, które wymaga wymiany baterii.
I w tym przypadku też mamy dla Ciebie odpowiednie narzędzie.
W USA szkoda całkowita zasądzana jest nie tylko wtedy, gdy auto jest zniszczone w wypadku albo bardzo mocno uszkodzone na skutek powodzi lub kradzieży. W USA zasądza się także szkodę całkowitą także wtedy, gdy naprawa auta, na skutek awarii, jest nieopłacalna. Dzieje się tak dlatego, że koszty usług (napraw) w USA są bardzo drogie.
W Europie taka naprawa może być opłacalna.
I tutaj mamy nasze specjalne narzędzie – płatny raport po VIN na Historia Szkod.pl.
Potrzebny jest Ci tylko numer VIN samochodu. Wykup płatny raport po VIN na naszej stronie. Dostaniesz coś, czego nie dadzą Ci inne raporty. To wartość szkody, oszacowana przez ubezpieczyciela. Może się zdarzyć, że sprzedawca pisze w ogłoszeniu, że auto ma lekkie uszkodzenia i nieznaczne szkody, które można tanio naprawić. Kiedy poznasz prawdziwą wartość szkody, oszacowaną przez sprzedawcę, a także prawdziwy przebieg auta, zapisany w systemachrządych, sprawdzisz na ile te obietnice są realne.
Jednak większość klientów w Polsce chce kupić auto bezwypadkowe. W aferze, w sprawie której śledztwo prowadzi EPPO (Prokuratura Europejska) klienci byli oszukiwani. Sprzedawcy zapewniali ich, że oferują auta bezwypadkowe.
To właśnie dla tych osób, które chcą kupić auto bezwypadkowe, stworzyliśmy możliwość sprawdzenia uszkodzeń (szkód) po VIN całkowicie za darmo.
Jak kupić dobre auto, bez powypadkowej przeszłości? Albo lekko uszkodzone auto z USA, ze świadomością, na ile wyceniono jego uszkodzenie? Proszę, oto rozwiązanie krok po kroku.

Tak kupisz dobry samochód używany
Przejrzyj ogłoszenia. Wybierz kilka aut, które Cię interesują. Unikaj tzw. okazji – to zazwyczaj pułapki. Możesz kupić używane auto z USA, ale najlepiej będzie, jeśli ten pojazd będzie już w Polsce. Dzięki temu łatwo go sprawdzisz. Nie kupuj kota w worku!
Pierwszy etap sprawdzania – darmowa historia auta po VIN na HistoriaSzkod.pl. Sprawdzenie auta po VIN pozwoli Ci na natychmiastowe odrzucenie aut po wypadkach, po powodzi, kradzionych itd. Historia Szkód korzysta z bardzo rozbudowanej bazy danych. Wpisujesz numer VIN samochodu i od razu masz wynik – auto ma szkody albo nie ma. Zapisane szkody mogą oznaczać, że samochód miał orzeczoną szkodę całkowitą (naprawa nieopłacalna, przekroczyła wartość auta), pojazd jest po wypadku, po zalaniu, po powodzi, po kradzieży, został wyrejestrowany i skierowany na złom. Unikaj zakupu takich aut.
Jeśli Historia Szkód nie wykazała żadnych nieprawidłowości, sprawdź auto na państwowym portalu HistoriaPojazdu.gov.pl. Tam też nie musisz nic płacić, a dowiesz się wielu wartościowych rzeczy. Jeśli i tu nie ma żadnych nieprawidłowości, warto wykupić płatny raport po VIN.
Kolejny. niezwykle ważny punkt to sprawdzenie auta przed zakupem przez eksperta motoryzacyjnego. Polecamy ekspertów Motocontroler. Zamawiasz usługę sprawdzenia auta przed zakupem na stronie Motocontroler, podajesz dane auta, a ekspert jedzie na miejsce, w dowolnej części kraju i sprawdza. Po zakończonym badaniu otrzymasz kompleksowy raport, który przedstawi Ci stan techniczny auta. Będzie on krok po kroku opisywać wszystkie układy i wykryte wady. Do raportu dołączona będzie osobista opinia eksperta (czy warto kupić dany pojazd?), a także minimum kilkadziesiąt zdjęć w formie cyfrowej. Ekspert Motocontroler bez problemu wykryje powypadkową przeszłość samochodu, a także problemy techniczne i niedomagania.
Tak się kupuje dobre auta używane. Bez ryzyka!.
______________________________________________________________________________________________
Autor: Michał Lisiak
Jestem niezależnym dziennikarzem motoryzacyjnym. Lubię motoryzację „dla ludzi”. Nie pasjonuję się samochodami za miliony i informacjami prasowymi. Od lat zgłębiam tajemnice techniki motoryzacyjnej. Cieszę się, że dzięki mojej pracy ktoś może kupić fajne auto, unikając oszustwa i niebezpieczeństw. Dlatego praca w Motocontroler i Historia Szkód jest dla mnie bardzo cenna. Poza motoryzacją, moją pasją jest muzyka, gotowanie i Indonezja.